czwartek, 30 sierpnia 2012

Olej palmowy, czyli o okrucieństwie w imię "natury"

Pozyskiwanie oleju palmowego to tylko kropla w morzu okrucieństwa, do jakiego dopuszczają się światowe koncerny. Głównym problemem społeczeństwa jest niewiedza na ten temat. Do dnia dzisiejszego sama nie wiedziałam o problemie związanym z olejem palmowym i jego skali. Jak już pewnie zauważyliście, zdecydowanie mówię NIE wykorzystywaniu zwierząt w przemyśle (jakimkolwiek - kosmetycznym, farmaceutycznym, ba! wojennym) i, jeśli tylko mam wybór, kupuję produkty o pewnym pochodzeniu. Zachęcam Was do zapoznania się z tematem i poszerzaniu wiedzy.

"Sposób pozyskiwania oleju palmowego to absolutna hańba. Popyt na ten surowiec to katastrofa ekologiczna gigantycznych rozmiarów. Jeśli wierzyć doniesieniom organizacji ekologicznych, co minutę z powierzchni Ziemi znikają życiodajne lasy tropikalne o powierzchni pięciu boisk do piłki nożnej! Jest to nie tylko dom orangutanów, które dla "cudownych" plantatorów palm olejowych są szkodnikami. Brutalnie wysiedlana jest także ludność tubylcza zamieszkująca indonezyjskie lasy tropikalne od setek lat. Zachęcam serdecznie wszystkich do bojkotowania produktów zawierających olej palmowy! Wybierajmy produkty zawierające równie cenne co olej palmowy, oleje roślinne pochodzenia europejskiego. Lecytyna, lanolina, pochodne oleju kokosowego - o cudownym działaniu kosmetycznym, nie splamione bezbrzeżnym okrucieństwem. W świecie,w którym rządzą koncerny pieniądz jest jedynym argumentem. Mniejszy popyt, który generujemy my - konsumenci, to mniejsza podaż..." [E.M. publikacja pod postem o oleju palmowym Okrucieństwo w kremie]




O co chodzi? Okrucieństwo w kremie opublikowało post, który dał mi do myślenia i mam nadzieję, że Was też do tego skłoni. Analizując poniższą listę dochodzę do wniosku, że olej palmowy jest prawie wszędzie! 


https://www.facebook.com/PL.GAIACREAMS
Więcej informacji tutaj:

Powiedz nie olejowi palmowemu

Greenpeace w obronie lasów deszczowych i orangutanów

"Umierając za herbatnika" - Ekonsument

Najpierw Indonezja, teraz Kamerun, niedługo Afryka Środkowa - Save Wildfire

_________________________________________________________________________________

Wkrótce powstanie notka, w której zawrę kilka informacji na temat testowania produktów na zwierzętach. Myślę, że zachęci to Was do większej rozwagi przy zakupach

22 komentarze:

  1. kurde, to jest straszne, to przecież jest w prawie każdym kosmetyku...

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurcze, kupilam juz jeden ale nie mam zamiaru wiecej tego robic, dzieki za uswiadomienie!

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest dramat.. takiemu małemu orangutanowi- szkodnikowi potrafia odciać ręce zeby oderwać go od matki, a ją zabijaja na jego oczach. masz rację- to pieniądz teraz rządzi swiatem, nie ma juz milosci, empatii, wspolczucia, szacunku zarowno do ludzi jak i do zwierząt

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się cieszę że chociaż jedna włosomaniaczka poruszyła ten temat. Trzeba nagłaśniać takie sprawy i uświadamiać ludzi. Propsy dla Ciebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry i bardzo potrzebny post!

    Ostatnio się dowiedziałam, że ophra winfrey (czy jak to się pisze) znalazła genialny srodek na odchudzanie. Pozyskiwany jest z jakiś lasów, gdzie żyją Indianie i oni się tym żywią od stuleci. No ale teraz gdy ophra o tym środku odchudzającym powiedziała to miliony amerykanów chce to kupić i w ten sposób odbiera się rdzennym mieszkańcom tamtych terenów ich główne pożywienie. No masakra jakaś i głupota ludzka...

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudno jest ludzi przekonać do uważania na kupowane produkty, jednych to nie obchodzi, inni próbują wyprzeć to z pamięci, zapomnieć, inni po prostu pamiętają do 2 zakupów... Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja caly czas . Od kad sie dowiedzialam ze nestle bierze w tej masakrze udzial. Nie kupuje nic tej firmy... TO MORDERCY !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ciężko jest nie kupić kosmetyku z wyżej wymienionymi składnikami, to tak samo jak z soją - jest wszędzie:( a plantacje palm kokosowych i soi w Azji rosną :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem można i to sporo. Używam i polecam Oriflame.

      Usuń
    2. Owszem można i to sporo. Używam i polecam Oriflame.

      Usuń
  9. Dlatego jeśli zdecydujemy się na kupno oleju palowego warto postawić na te z upraw ekologicznych. Ponieważ takie rolnictwo zabrania takich praktyk ! Niestety takich olejów nie używa się w większości produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały blog! Dziękuję za ten post...

    OdpowiedzUsuń
  11. ale z kokosowym jest chyba ten sam problem ? Szukam polskich, tutajeszych odpowiedników, ale nie mam pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja polecam Forever - naturalne produkty do pielęgnacji i suplementy na bazie aloesu. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja polecam Forever - naturalne produkty do pielęgnacji i suplementy na bazie aloesu. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram się unikać produktów z tym olejem. Wiem o tym wszystkim. Niestety czasem się zagapię i coś kupię :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...