czwartek, 23 sierpnia 2012

DIY - Peeling kawowy

Uwielbiam w 100% naturalne kosmetyki. O tym powiedziała mi przyjaciółka i już po pierwszej próbie się zakochałam! Skóra po tym peelingu jest gładka i miękka.


megapedia.pl

Dlaczego właśnie kawa jest takim dobrym składnikiem?

Wszystko zawdzięczamy kofeinie :) 
Zawarta w ekstrakcie ma doskonałe właściwości drenujące - pobudza mikrokrążenie skórne. Dobrze wpływa na zwiotczałą skórę, zmniejsza obrzęki. Kofeina z powodzeniem używana jest w kosmetykach dla suchej i wrażliwej skóry. Badania wskazują, że zastosowanie kofeiny w kosmetykach do pielęgnacji włosów zmniejsza, spowalnia łysienie męskie. (źródło)
Kofeina stymuluje przemianę materii i przyczynia się do usuwania złogów tłuszczu, a także ze względu na efekt drenażu tkanek działa wyszczuplajšco i detoksykujšco. Poprawia mikrokršżenie krwi w tkankach skóry, zwiększa jej sprężystoœć,nadaje skórze elastycznoœć i miękkoœć. Stosowana w preparatach antycellulitowych i wyszczuplajšcych przyspiesza proces lipolizy - rozkładu trójglicerydów do wolnych kwasów tłuszczowych, popularnie zwanym procesem spalania tłuszczu. (źródło)


Przepis


  1. Zmielona kawa + płyn pod prysznic
    Mieszamy do uzyskania papki. Wystarczy porcję nanieść na ciało i można się peelingować ;)
    Jest to mój ulubiony przepis ze względu na prostotę. I jak ładnie się później pachnie!
  2. Zmielona kawa + sól morska + olej
    Działanie jak wyżej. Z tą różnicą, że gruboziarnista sól lepiej zedrze martwy naskórek
  3. Zmielona kawa + olej + różne dodatki
          np. cynamon o właściwościach ujędrniających
          rozgrzewająca papryka (dosłownie szczypta!!!)
          olejki eteryczne

Jak często?

Podstawowa zasada - regularnie, systematycznie. Inaczej nie zobaczymy efektów. Myślę, że taki peeling raz, dwa razy w tygodniu powinien wystarczyć.


Jaka kawa? Jaki olej?

Kawa - najlepiej tania sypana, nie rozpuszczalna. Można kupić małą paczuszkę, która wystarczy nam spokojnie na kilka tygodni. Ja posłużyłam się czerwoną MK Cafe, bo tylko taką posiadam w domu, a po przeczytaniu opinii o tym peelingu chciałam od razu go wypróbować ;) I tak już zostało.
Olej może być każdy i właściwie tylko od nas zależy, jakiego użyjemy

___________________________________________________________________________________

Używałyście już? Jak efekty? Macie może jakieś spostrzeżenia i rady?

7 komentarzy:

  1. ciekawi mnie plukanka kawowa na wlosy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już testowana, ale z żelem pod prysznic :) Jednak oliwka mnie chyba bardziej przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba spróbuję peelingu kawowego na cellulit ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały pomysł! Milion razy słyszałam o tym, że kawa jest rewelacyjna jako peeling, a jednak nigdy nie wpadłam na to, by ją użyć. Dzięki Tobie poczułam się zainspirowana :D

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam kawowy peeling! Mieszam zaparzone fusy (wtedy są trochę delikatniejsze:)) z BDFM... :) muszę spróbować z tym olejem, mam na zbyciu kokosowy:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki robione w domu. Naturalnie i ekologicznie :) A kawę polecam w ziarnach i zmielić przed. Na pewno będzie lepiej działała.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...