wtorek, 9 października 2012

Maska z ziaren kakaowca

czyli kakao na włosy!

Dzisiaj zrobiłam sobie słodki wieczór z brązową mazią ;)


Maska do włosów z kakao



Maska jest bardzo prosta. Wystarczy właściwie tylko kakao i woda. U mnie wyszły 2 łyżki kakaa i zalałam je dokładnie wodą. Dodatkowo dałam łyżeczkę oleju kokosowego, żeby ułatwić sobie późniejsze ewentualne rozczesywanie.
Konsystencja wg uznania - ja wolę rzadką, chociaż tym razem wyszła zbyt płynna :( No i zachlapałam połowę łazienki.
Przed myciem włosów miałam na długości olej Brahmi Amla, zmyłam go Garnierem z masłem kakaowym i olejkiem kokosowym - to jedyny szampon z SLES, który pozostawia skalp zadowolony ;)

Teraz to, co pewnie interesuje Was najbardziej, czyli...
EFEKTY:
Włosy są niesamowicie miękkie i błyszczące! I nabrały takiego skrętu, że żałuję, że ich nie stylizowałam w fale. Teraz ani nie mogę zrobić idealnych fal, ani pozostawić prostych ;) Ale jakoś ogarnę.
Coś czuję, że ta maska zostanie moim naturalnym KWC!

Serdecznie polecam, spróbujcie :)

22 komentarze:

  1. Robiłam kiedyś podobną :)Tylko trochę innych proporcjach :) i do niej wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczkę z kakao nakładałaś po myciu i spłukiwałaś tylko wodą? Kokos nie pozostawił tłustych kosmyków? Kakao uwielbiam pić, więc może skuszę się też nałożyć je na włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SLS -> maska z kakao -> kapka odżywki b/s
      moje włosy trudno obciążyć. kokos nie zatłuścił kosmyków :)

      Usuń
  3. Rewelacyjny pomysł! A jak zobaczyłam miniaturkę zdjęcia to myślałam, że to jakaś plaża na początku:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do silikonów-podobnie jak inne włosomanaczki ,nie przekreślam ich i nie stosuję regularnie-Kiedyś dziewczyna napisała"kocham silikony,gdyby nie one,moje włosy wyglądałyby jak miotła.."Dziewczyny wiedzą co to znaczy silikon, filmformer.A "wow"-było po tym jak przeczytałam zawartość ekstraktów-czytałaś

    OdpowiedzUsuń
  5. Może spróbuję w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam kakaowego masła Isany do kremowania włosów i efekty są super;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ochotę sięgnąć po kakao :D ale blogi są kusiecielskie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się, chyba idę sprawdzić czy mam na stanie kakao :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy pomysł, wypróbuję, ale jeszcze nie teraz :D.

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś od razu poczułam zapach kakaa i jego smak :D
    muszę kiedyś przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. czuję się zainspirowana, zmieszam z babassu i zobaczę co mi wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się raczej nie skuszę, boję się koloru:D ale picie kakao to... pycha!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Spróbowałam-spodobało mi się,pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. nie dosc, ze skuteczna, to jeszcze musi smakowicie pachniec i nie jest kosztowna ;)
    zapraszam Cię serdecznie na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno spróbuję, chociaż z drugiej strony boję się przyciemnienia włosów, bo ja silnie walczę o rozjaśnianie cały czas!

    OdpowiedzUsuń
  17. a szampon gdzie kupiłaś? bo on jest w polsce niedostępny :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej, trafiłam dziś na Twój blog jest rewelacyjny, mam pytanie odnośnie tej maski, ile trzymałaś ją na głowie?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...