niedziela, 21 października 2012

Recenzja maski Alterra Granat i Aloes

Alterra 
Maska nawilżająca
do włosów suchych i zniszczonych
'Granat i aloes'




KWC

Co nam obiecuje producent?

Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy.




Skład i analiza

Skład: Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**. (14.04.2011)

Analiza: na podstawie: klik i klik
Najwięcej, po wodzie, w składzie odżywki jest alkoholu (może podrażniać i wysuszać włosy oraz skalp), który jest konserwantem i rozpuszczalnikiem dla ekstraktów
Następnie mamy surfaktant (detergent), który ma także działanie antystatyczne (tak, jak i 2 inne składniki) i kondycjonujące oraz pełni funkcję emulgatora. Jego działanie jest bardzo zbliżone do działania silikonów w odżywkach, ale nie powoduje nadmiernego nadbudowywania się na włosie (źródło).
Co interesujące, zwykle stanowi nie więcej niż 5% odżywki. Jeśli podobnie jest w tym przypadku, możemy domyślać się, ile (tzn. jak mało) jest pozostałych składników w odżywce.

W składzie mamy również substancje nawilżające bezpośrednio - humektanty (poprzez wiązanie wody we włosie) i pośrednio (zapobiegają "ucieczce" wody z włosa) - emolienty, takie jak alkohol tłuszczowy i oleje (z soi, nasion granatu, masło shea, olej z krokosza barwierskiego, na koniec olej słonecznikowy). W składzie jest także kilka ekstraktów, które mogą zregenerować włos. Producent umieścił również w niewielkich ilościach 2 przeciwutleniacze


Opakowanie, konsystencja, zapach, wydajność, dostępność i cena


Maska zawarta jest tubce wykonanej z miękkiego plastiku. Nie jest to zbyt dobre rozwiązanie. Nawet jeśli wydaje nam się, że zużyliśmy maskę do końca, w opakowaniu pozostaje jej całkiem sporo. Warto przeciąć tubkę i wydobyć kosmetyk do końca.
Wydajność nie jest zbyt dobra, ale lubię nakładać na włosy duże ilości kosmetyków.
Maska jest gęsta, nie spływa z włosów. W zapachu jestem zakochana. Owocowy, orzeźwiający.
Produkt możemy kupić wyłącznie w Rossmannie (za około 10 zł).

Działanie

Włosy są w niej zakochane. Maska świetnie je zmiękcza, wygładza, nabłyszcza, dociąża i sprawia, że pięknie pachną przez cały dzień. Sprawdza się w moim przypadku zarówno jako odżywka d/s i b/s. To zdecydowanie mój KWC i na pewno będę do niej wracać.

A jakie są wasze odczucia dotyczące tej maski?

_________________________________________________________________________________

W kolejce czeka jeszcze kilka produktów i pewnie zrecenzuję je w najbliższym czasie.

26 komentarzy:

  1. Dla mnie konsystencją jak i działaniem bardziej przypomina odżywkę.
    Ale bardzo lubię jej zapach oraz działanie, mimo że odżywia jak odzywka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie ta maska srednio dziala, wlosy nie sa po niej jakos mega wygladzone, wydaje mi sie ze lepiej nadaje sie do wlosow cienkich i przetluszczajacych chociaz nie zaawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za nią, zero efekty i obciążone włosy ;< szkoda, bo myślałam, że będzie to mój KWC ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie sprawdza się świetnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji jej wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wąchałam raz w rossmanie :) Potwierdzam, zapach piękny, będę się musiała na nią w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam tą maskę :) Moje włosy były po niej swietnie nawilżone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam odżywki,a nie maski i mi odpowiada (teraz mieszam ją z inną), co prawda są bardzo gęste jak dla mnie, przez co trudniej jest je rozprowadzić. Opakowania jak przy większości odżywek niepraktyczne - trzeba je ciąć by wydobyć wszystko, a w połączeniu z gęstością maski czy też odżywki zostaje jej mnóstwo w opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywkę również miałam, ale maska chyba jednak lepiej działa na moich włosach :) Do końcówki odżywki dodałam wody i użyłam do ostatniego płukania - też się sprawdziła

      Usuń
    2. O ciekawy pomysł, spróbuję przy najbliższej końcówce odzywki. Maskę też wypróbuje w swoim czasie :).

      Usuń
  9. Miałam z tej serii odżywkę i lubiłam ją, myślę że na maskę też przyjdzie kolej;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tej maski. Ale w sumie chyba muszę spróbować, bo moje włosy są bardzo przesuszone :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tę maskę i chyba to była najgorsza maska jaką kiedykolwiek miałam, zupełnie się nie dopasowałyśmy. Wysuszyła moje włosy na siano, to była moja pierwsza i ostatnia maska z alkoholem do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna recenzja! aż miło się czyta, pełen profesjonalizm :) moje włosy tez lubią ta odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie też jest genialna :) /navy

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę Wam! dawno nic aż tak nie wysuszało mi włosów jak ta maska. jestem w szoku! a włoski mam lekko falowane, cienkie i przetłuszczające się. no nic. trzeba szukać dalej...

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanie do FELLOGEN. Czy jeśli posiadam wysoko porowate włosy to mam nałożyć maskę po myciu i ją spłukać czy przed myciem i dopiero wtedy umyć głowę i włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo rozumiem zależność między wysoką porowatością włosów, a momentem nałożenia odżywki/maski (jeden pies).
      Generalnie ja uznaję zasadę, że po każdym myciu powinno się nałożyć odżywkę. Równie dobrze możesz nałożyć ją i przed, i po myciu. Pokombinuj i zobaczysz, w jakim zestawie spisze się najlepiej.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
    2. Dzięki bardzo! nałożyłam po myciu i nie są obciążone!!! A tak nawiasem mówiąc twój blog niesamowicie motywuje mnie o dbanie o moje włosiska. Pozdrawiam! ;)
      PS Kocham twoje fale! <3

      Usuń
  16. Ja dostałam po niej siano na włosach....niesamowite puszyste...okropne. Mam typ włosów 2a i wysoką porowatość. Może ustrzegę kogoś przed zbędnym zakupem : ))

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam. Włosy po niej są miękkie, błyszczące, nawilżone i ten zniewalający zapach.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...