niedziela, 7 kwietnia 2013

Olej kokosowy na 10 sposobów

Olej zwany też niekiedy tłuszczem albo masłem kokosowym otrzymuje się z miąższu orzechów palmy kokosowej, który poddany zostaje tłoczeniu i rozgrzaniu, Gdy ma płynną postać jego cechą charakterystyczną jest lekko żółty kolor, ponieważ jednak w temperaturze nie przekraczającej dwudziestu pięciu stopni przypomina ścięty tłuszcz o białej barwie, często określany jest zwyczajowo mianem masła kokosowego. Sam olej kokosowy jest na ogół sprzedawany w dwóch postaciach - olej kokosowy tłoczony na zimno i charakteryzujący się przyjemnym „kokosowym” zapachem oraz jego bezzapachowa wersja rafinowana(źródło)






Olej kokosowy jest wielofunkcyjnym kosmetykiem. Do jakich celów go używam?

1. Zabezpieczanie końcówek włosów
Olej ma bardzo lekką konsystencję, dzięki czemu użyty w rozsądnej ilości nie obciąża. Z powodzeniem stosuję go po myciu włosów, wgniatając niewielką porcję w końcówki.

2. Olejowanie włosów
Tym chyba nikogo nie zaskoczę ;) Moje średnioporowate włosy są po takim zabiegu bardzo miękkie. Olej ten też widocznie poprawia skręt.

3. Olejowanie skóry głowy
Świetnie łagodzi wszystkie podrażnienia skalpu. Podobno także w niewielkim stopniu przyspiesza porost.

4. Demakijaż oka
Nic nie zmywa lepiej wodoodpornego makijażu. Ten olej w przeciwieństwie do innych, których używałam, nawet jeśli dostanie się do oka, nie powoduje szczypania

5. Krem do pielęgnacji okolic oczu
Skóra wokół oczu jest cienka i łatwo się przesusza. Olej kokosowy utrzymuje odpowiednie nawilżenie

6. Zimowe masełko do twarzy
Pamiętam jak byłam mała, mama smarowała mi twarz odrobiną wazeliny kosmetycznej, która tworzyła na skórze film chroniący przed mrozem i wiatrem. Nie lubiłam jednak tej tłustej warstwy, która za nic nie chciała się wchłonąć. Olej kokosowy sprawdza się u mnie znakomicie - wchłania się dosyć szybko, a jednocześnie chroni.

7. Balsam do ust
Dobrze odżywia spierzchnięte usta, ale jest trochę zbyt lekki i za szybko się wchłania, więc trzeba go często aplikować. No i jest całkiem smaczny :)

8. Maść łagodząca
Najlepsza na wszelkie otarcia i podrażnienia! Łagodzi stany zapalne i błyskawicznie goi. Kiedy jeszcze nie używałam oleju jako kremu do okolic oczu, często robiły mi się w tamtych okolicach czerwone, suche placki. Pierwsze co zrobiłam, to posmarowałam Alantanem i od razu musiałam go zmyć, ponieważ skóra zaczęła mnie dosłownie palić. Olej kokosowy przyniósł ulgę i lekki chłód, a po kilku godzinach po podrażnieniu nie było śladu.

9. Balsam do ciała
Po kąpieli wklepuję olej w całe ciało. A potem pachnę godzinami jak Malibu. Od razu lepiej się zasypia ;)

10. Zmiękczanie skóry stóp
Olej stosuję też do stóp. Zmiękcza skórę i nawilża ją.

___________________________________________________

A Wy macie jeszcze jakieś patenty na używanie oleju kokosowego?

Dzisiaj na szybko zrobiłam nowy - ale tymczasowy - nagłówek. Mam nadzieję, że się podoba ;)

26 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie do kupna tego oleju! :) Posiada tyle zastosowań, że z pewnością będę z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie kokos zapycha na twarzy (ale mnie wiele rzeczy zapycha) poza tym - uwielbiam zapach!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka opakowań tego oleju, ale wypróbowany na wszystkie możliwe sposoby jednak się nie sprawdził. A pokładałam w nim niestety duże nadzieje. Jednak ani moje wysoko porowate włosy ani też niewymagające ciało go nie polubiły. Fajnie że u Ciebie się sprawdza i to jeszcze na usta- zazdroszczę. Moim prawie nic nie pomaga :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 1,2,3,4,5,6,7,9,10 :) Do tego uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nagłówek jak najbardziej ok :) nie miałam czystego oleju kokosowego, więc sie nie wypowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olej kokosowy to świetna sprawa :) Ja często go mieszam z olejem z rokitnika. Drobne ranki, otarcia, poparzenia goją się jeszcze szybciej.

    Słyszałam o jeszcze jednym zastosowaniu oleju- jako pasta do zębów, ponoć dobrze się sprawdza wymieszany z glinką i olejkiem eterycznym (np. miętowym). Jeszcze co prawda nie używałam go w ten sposób, ale na pewno to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kokos myje zęby, a ponadto dziala przeciwpróchniczo, ja go nakladam również po myciu na zęby, dziąsla i język (leczy obłożony język)
      A.

      Usuń
  7. Kocham olej kokosowy ;) mój nr 1 w pielęgnacji, sprawdza się doskonale zarówno na włosach jak i suchej, podrażnionej skórze ;)

    Z wewnętrznego użycia to czasem smaruję nim kanapki, ale tylko jak są na słodko albo z twarożkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja użyłam do balsamu do ciała, przez co również pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olej kokosowy to mój pierwszy olej, który mimo, ze "szału nie zrobił" to bardzo miło wspominam :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam czyty olej KTC (100%) i jako balsam do ciała spisuje się rewelacyjnie, jako olej do włosów wspaniale je zmiękcza i nabłyszcza, a dziś jeszcze posmaruję nim usta :) Na twarz boję się go nałożyć.. obawiam się zakorkowania :(
    Mój nie pachnie :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam olej kokosowy. Używam go do ciała, do włosów, do rąk jest naprawdę bardzo dobry polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja stosuję wszystkie te które wymieniłaś i jeszcze dopisuje możliwość wykonywania nim masaży :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nagłówek jest świetny;) Też stosuję olej kokosowy;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czystego kokosowego nie miałam, jedynie vatike ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja przez pewien okres czasu spożywałam łyżkę oleju kokosowego. Podobno oczyszcza organizm i pomaga w odchudzaniu.

    Zapomniałam o wykonywaniu tej czynności, więc nie powiem jak zadziałał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie niestety też zapycha na twarzy :/ Smarowałąm skórę pod oczami i zahaczyłam o policzek - rano już czerwone mini pryszcze :/ Ale pozostałe zastosowania są świetne, tylko miałam rafinowany, wiec z zapachu Malibu nici :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow jakie zmiany u Ciebie, na lepsze :)
    Ja lubię olej kokosowy na włosy w połączeniu z olejem, ale twarz też zdarza mi się smarować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cieszę się ,że spotkamy się w Bydg.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. I właśnie dlatego ten olej znajdzie się niedługo na mojej półce! Ponieważ mam teraz fazę na olejowanie, maseczki i inne takie to ten olej obowiązkowo muszę też sprawdzić!
    Jesteś kolejną osobą, która pozytywnie o nim mówi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Błogosławieństwo Pana nad tym blogiem!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja to piekę naleśniki na oleju kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja słyszałam o zastosowaniu spożywczym ;) Wszechstronnym od smażenia na nim do jedzenia kanapek :D
    Dlatego jak najszybciej muszę zakupić ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest świetny jako balsam po opalaniu, zarówno dla nawilżenia opalonej skóry (w moim przypadku) jak i dla złagodzenia poparzeń słonecznych (kuzynka)

    OdpowiedzUsuń
  24. Boję się olejować włosy, bo wystarczy ze nałoże trochę więcej odżywki i moje włosy są klapnięte :(
    ale olejek jako krem pod oczy i do stóp to rewelacyjny pomysł!

    zapraszam do siebie, myślę, że coś Ci się spodoba!;)
    kuferekczekolady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bałam że będą klapnięte i przetłuszczone ale ten olej pozytywnie mnie zaskoczył. To chyba jedyny produkt po którym włosy nie są oklapnięte. Polecam spróbować :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...