sobota, 12 października 2013

Aktualności!

Co się u mnie działo ostatnio?



1. PRZEPROWADZKA
W związku z rozpoczęciem studiów na Politechnice Poznańskiej (Technologia chemiczna) wyprowadziłam się z mojego rodzinnego domu. Planowanie przeprowadzki, a potem wprowadzenie planu w życie zajęło mi więcej czasu niż myślałam. Połowy nie wzięłam za pierwszym transportem, zapomniałam rzeczy oczywistych i moją głowę ciągle zaprzątały myśli "to wziąć", "to spakować", "to koniecznie kupić", "to podebrać z domu" etc. Po dwóch tygodniach mogę stwierdzić, że to chyba końcówka tego kotła. Szkoda tylko, że zacznie się kolejny...:

2. STUDIA
Nie wiem, kto stwierdził, że studia to czas spędzony głównie na bachanaliach. Wiem tylko, że kłamał (albo był geniuszem). Nie mam dużo zajęć, ale mam sporo do robienia w domu. No cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo ;)

3. Zanim zmieniłam miejsce zamieszkania miałam okazję brać udział w bardzo miłym wydarzeniu - SPOTKANIU BLOGEREK Z KUJAWSKO-POMORSKIEGO
Spotkałyśmy się w miejscu, którego nie znałam wcześniej. Klubokawiarnia 1138 to ciekawe miejsce (i jest całkiem dobra kawka ;)) i  pasowała klimatem do naszego spotkania. Bardzo ciekawe, a zarazem różnorodne były prezentacje reprezentantów 3 firm: 
- Colway - od przedstawicieli dowiedziałyśmy się o zbawiennym wpływie kolagenu na... na wszystko (można go stosować nawet na gałki oczne, co było dla mnie niemałym zaskoczeniem). Państwo Krystyna Derbin i Krzysztof Kaźmierski szczegółowo opowiedzieli o każdym z produktów. Do przetestowania dostałam żel do twarzy (a także ciała i włosów). Napiszę o nim kilka słów w osobnym poście. Jeśli jesteście zainteresowani, spojrzyjcie tutaj

- Soraya - prezentacja była interesująca i  można było powąchać produkty, pomacać, przetestować na skórze... - coś co kobiety lubią najbardziej. Panie Dagna i Magda zapoznały nas ze "słodką serią" i powiem szczerze, że jestem bardzo zachęcona do używania tych produktów

- Organiqe - reprezentantka bydgoskiego sklepu (który możecie znaleźć w FocusMall) opowiedziała nam o najciekawszych produktach. Z chęcią zapoznam się z pełną ofertą :)


Następnie przyszedł czas na prezenty od sponsorów. Nie spodziewałam się, że tyle firm zechce zrobić nam tak miłe niespodzianki.




Szkoda tylko, że musiałam wyjść wcześniej i nie zdążyłam porozmawiać z większością dziewczyn. Cieszę się jednak, że poznałam bliżej kilka osób :)


Dziękuję wszystkim, a zwłaszcza organizatorkom - musiałyście się bardzo napracować.
Zdjęcia wykonała Marianna Wnuk.

4. PIELĘGNACJA
Jak tylko będę mieć dłuższą chwilę napiszę kilka słów o mojej pielęgnacji włosów we wrześniu i październiku. Dzisiaj dostałam w łapki hennę, więc jutro kolejne farbowanie :)

13 komentarzy:

  1. ooj ja przed rozpoczeciem roku akademickiego miałam podobnie mimo że nie zmienilam miejsca zamieszkania, a tylko byla na wakacje w rodzinnym miescie

    OdpowiedzUsuń
  2. Na temat studiów krąży wieeele bardzo ciekawych mitów :) Jeszcze pewnie na niejeden trafisz i zostaniesz jego "ofiarą". Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się już od pewnego czasu na jaką hennę postawić...
    Już za rok studia czekają i mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i mamy kolejną włosomaniaczkę o pięknych włosach w Poznaniu! Czas robić jakieś spotkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Studia! A przede mną wybór szkoły średniej - ponoć prosty wybór. Ten kto tak mówi również kłamał ;pp

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepiej byłoby chyba zrobić listę tego co się chce wziąć/co jest potrzebne i to co może i nie musi być potrzebne. Wtedy chyba byś się zabrała na dwa razy.. :D
    Czekamy na włosowe wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę, ja też jestem na Technologii Chemicznej na PP, tyle że już na 4 roku ;)
    Na początku może ciężko się przestawić z 'trybu licealnego' na taki studencki, gdzie rzeczywiście więcej rzeczy trzeba zrobić samemu w domu, ale zapewniam Cię, że na wszystko czas się znajdzie :) (przynajmniej na pierwszych latach ;P) trzeba tylko wejść w odpowiedni rytm i umieć sobie wszystko rozplanować.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Studia to piękny czas i jak tak usiądziesz po trzech latach i zastanowisz się ile faktycznie kułaś, a ile imprezowałaś, to statystyki na pewno będą satysfakcjonujące:D
    Czekam na relację z hennowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez bylam taka naiwna "studia to imprezowanie' - jasne ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej ;) blog bardzo przyjemny ;) zapraszam Cię na mój nowy makijaż;) i możę poobserwujemy? pozdr. :*

    http://fashion-crown.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem jak to jest wyprowadzić się z domu na studia, przerabiałam to 3 lata temu. Przez pierwsze 2 tygodnie nawet internetu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...