wtorek, 18 lutego 2014

Włosy a skóra głowy - problem w doborze uniwersalnego szamponu

Będzie krótko. Dla niektórych ta rada może okazać się nową prawdą objawioną, dla innych oczywistym już stwierdzeniem faktu.

PIELĘGNACJA WŁOSÓW NIE RÓWNA SIĘ PIELĘGNACJI SKÓRY GŁOWY



O co chodzi?
Dzisiaj będzie przykładowo na szamponach, bo to w ich sprawie dostaję najwięcej prywatnych wiadomości z powtarzającymi się pytaniami ;) Sytuacja z odżywkami i maseczkami jest analogiczna i każdy "załapie", co co chodzi w tej prostej zasadzie.

  • Szampon z SLES służy skórze głowy, ale nie służy włosom na długości? - MOŻESZ umyć skórę głowy* szamponem z SLES, a włosy na długości tym, po czym wyglądają dobrze (delikatnym szamponem, odżywką).
  • W drugą stronę wygląda to tak samo
  • Jeśli masz łupież i boisz się, że szampon przeciwłupieżowy wysuszy Twoje włosy - MOŻESZ użyć szamponu do mycia skóry głowy, a do reszty włosów zwykłego szamponu
  • Mycie odżywką powoduje szybsze przetłuszczanie skóry głowy? MOŻESZ umyć skórę głowy szamponem, a włosy odżywką.

MOŻESZ użyć do mycia dwóch różnych środków. Nie umrze od tego żaden króliczek. Włosy nie wypadną i nie przyjedzie włosowa policja, żeby kogokolwiek zamknąć za użycie innego szamponu do mycia (najczęściej problematycznej) skóry głowy i innego do włosów na długości.

Rozwiązanie proste. Banalne wręcz. A dla wielu osób nie jest takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Olejki przyspieszające wzrost kładzie się na skalp, a na długość inny olej. Normalne jest stosowanie płynów przeciwko wypadaniu na skórę głowy, a nie na długość. A stosowanie innych szamponów i odżywek na skalp, i innych na resztę włosów wciąż budzi zdziwienie.


*przez skórę głowy rozumiem oczywiście także włosy blisko skóry, bo nie da się umyć skalpu bez przenoszenia piany na część włosów - to tak, żeby nie było zbędnych nieporozumień


Także taki apel do wszystkich, którzy borykają się z problemem doboru kosmetyku do mycia - zamiast szukać kompromisów użyjcie dwóch produktów :)


Tymczasem powoli zabieram się za pisanie włosowej aktualizacji z ostatnich miesięcy. I możecie się spodziewać, że osobno napiszę o pielęgnacji włosów oraz osobno o pielęgnacji skóry głowy :) Bo to ważny podział ;) Zwłaszcza jeśli chodzi o tak problematyczną skórę, jaką ja mam.

Pozdrawiam Was serdecznie :)

11 komentarzy:

  1. E tam. Ja zawsze myję tylko skórę głowy, włosy myją się same, przy okazji. Chociaż czasem nakładam przed myciem odżywkę na długość, czyli jednak przekonałam się do klasycznego OMO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również identycznie myję skórę głowy ;).
      Spływająca piana zajmuje się resztą ;)

      Usuń
    2. Robię tak samo "nie myję włosów", starcza im to co spłynie ze skalpu:)

      Usuń
  2. Ja raczej myje tylko skórę głowy a włosy na długości myte są tylko przez spływająca pianę a czasem wręcz od ucha w dół zabezpieczam odżywką, żeby się nie wysuszyły od szamponu - sprawdza się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatny post dla tych początkujących :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie zazwyczaj jest tak, że co służy skórze głowy (wrażliwej i przesuszonej, a więc potrzebującej łagodnych szamponów) jest również ok dla reszty włosów, które i tak myją się spływającą pianą ;) Nie chciałoby mi się stosować czegoś osobnego dla końcówek.

    OdpowiedzUsuń
  5. juz dawno na to wpadlam, ale nie stosuje bo najczesciej myje wlosy pod prysznicem. u mnie problemem jest alergia na cocamidopropyl betaine (i jej pochodne), ktora jest w niemal kazdym szamponie. owszem, moglabym sprobowac myc skore glowy SLES, a reszce CMPB ale to już jest alergia i to calkiem powazna (ostatnio gdy nie wiedzialam, ze w szamponie jest pochodna pod inną nazwą aż zrobiły mi się wrzody na glowie :/) wiec nie mam zamiaru ryzykowac.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny post :) Analogicznie, taka metoda sprawdzi się też w przypadku posiadaczek cery mieszanej, a szczególnie, gdy strefa T się przetłuszcza, a poliki są wrażliwe i przesuszone. Myślę, że nie ma lepszego rozwiązania jak używanie np. dwóch różnych kremów pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. To czekam na posta o pielegnacji problematycznej skory glowy, jaka i ja posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od kiedy zaczelam myc wlosy odzywka , zniknal problem swedzocej skory glowy itp , no i prawie nie wypadaja mi wlosy przy myciu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od początku świadomej pielęgnacji używam metody OMO, świetnie się sprawdza, bo włosy mam przetłuszczające się przy skórze, a suche na końcach. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...