środa, 4 lutego 2015

Ulubiony krem do twarzy - Apis Home TerApis z białymi winogronami

Jestem jedną z tych osób, które lubią zmieniać kosmetyki i rzadko kiedy wykańczają je przed utratą ważności. Mam jednak kilka produktów, które nie dość że widzą denko, to jeszcze zamierzam kupić je ponownie.
Do tej grupy należy krem do twarzy Apis Home TerApis. Stosuję go od czerwca i zachwycił mnie od pierwszego użycia.


Od producenta

Krem witaminowy z białymi winogronami 
Dla cery wrażliwej, naczynkowej, pozbawionej blasku. 
Preparat bogaty w wit. C, ekstrakt z białych winogron, kwas hialuronowy, proteiny jedwabiu, olej arganowy i masło shea. Wspomaga syntezę włókien kolagenowych, wygładza skórę, odświeża, poprawia stan naczynek krwionośnych.

 Moja opinia

Nie mam cery ani wrażliwej, ani naczynkowej, ani pozbawionej blasku (a przynajmniej tak myślałam). Kremu pierwotnie miała używać moja mama, która zmaga się z tymi problemami, ale produkt tak bardzo przypadł mi do gustu, że postanowiłam go przywłaszczyć ;)
Krem przede wszystkim intensywnie nawilża skórę, co jest dla mnie priorytetem w pielęgnacji. Po pierwszym użyciu zachwyciło mnie niesamowite wygładzenie skóry. Stała się aksamitna i miękka. Po żadnym innym produkcie, którego używałam wcześniej, nie miałam takiego efektu. Produkt świetnie współpracuje z podkładami różnych firm, które wyglądają na twarzy zdecydowanie lepiej, niż kiedy są nakładane na "gołą" skórę. Krem sprawia, że podkład mocniej wtapia się w skórę i daje bardziej naturalny efekt. Świetna formuła. Kolejnym plusem jest wydajność. Naprawdę niewielka ilość wystarczy, żeby pokryć duży obszar skóry.



Co do głównego przeznaczenia kremu:
- cera wrażliwa: Twarz myję mydłem i, mimo że służy to mojej skórze pod względem oczyszczania, czasem po myciu cera była podrażniona. Krem ma natychmiastowe działanie kojące. Dosłownie opatrunek na skórę.
- cera naczynkowa: wokół skrzydełek nosa miałam popękane naczynka i zaczerwienienia od częstego wycierania nosa. Nie nazwałabym tego cerą naczynkową. ALE: krem sobie z tym poradził. Zniwelował lekki problem, więc myślę, że powinien się sprawdzić u osób, które mają większe problemy z naczynkami.
- cera pozbawiona blasku: efekt rozjaśnienia i rozświetlenia nie był natychmiastowy. Dopiero po dłuższym czasie używania kremu cera codziennie wyglądała tak, jakbym była tuż po lekkim peelingu enzymatycznym. Zdrowo rozpromieniona, ma lepszy koloryt - same plusy

Krem ma również przyjemną konsystencję i lekki, świeży zapach. Pojemność to standardowe 50 ml. W opakowaniu dołączona jest szpatułka, żeby nie wprowadzać bakterii. Jest to krem na dzień i na noc. Dodatkowo można go stosować w okolice oczu.
Cenowo od 40 do 50 zł w zależności, gdzie kupujemy krem, więc całkiem dobra, jak na taką jakość

Mam jeszcze nieotwarty krem z 5 warzywami z tej firmy i zacznę go używać, jak tylko ten mi się skończy i napiszę o nim kilka słów. Na pewno wrócę jeszcze do kremu witaminowego, bo jest świetny.

Na koniec skład:
Aqua, Mineral Oil, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Hyaluronic Acid, Ascorbyl Glucoside, Cetearyl Alcohol & Ceteareth 20, Carbomer, Carnitine, Ceramide 6, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Xantan Gum, Palmitoyl Tetrapeptide, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Hydrolyzed Silk, Triethanoloamine, Grape (Vinis Vinifera) Extract, Argania Spinosa Oil/Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum, Algae Extract, Lecithin, D-Panthenol, Glucose, Trilaureth-4-Phosphate, Silk Amino Acids, Magnesium Pca, Pyridoxine, Aloe Extract, Mimose Extract, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...